Nie wiem, czy istnieje coś piękniejszego niż śpiący noworodek. Uwielbiam swoją pracę między innymi za możliwość uwieczniania na zdjęciach cudu, bo takim cudem jest maleńkie nowe życie.
Tutaj 10-dniowy Oskar, którego fotografowałam po obu stronach brzuszka mamy :)
12 listopada 2012
5 listopada 2012
Irminka i Tymek z rodzicami - jesienna sesja w plenerze
Kolorowe, radosne zdjęcia, takie jak lubię najbardziej :) Pogoda jak marzenie, piękne jesienne barwy w tle i te uśmiechy - najważniejsze i najpiękniejsze :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















