Marysia zajęła 2. miejsce w moim niedawnym konkursie na Facebook'u. Przyjechała do mnie z rodzicami z Mieroszowa pod Wałbrzychem. Mam ogromny sentyment do tamtego miejsca, bywałam w Mieroszowie, bo mieszkały tam moje bliskie koleżanki z liceum. Okazało się zresztą, że rodzice Marysi znają dobrze jedną z nich :)
Sesja miała dość niespodziewany przebieg, ponieważ odbyła się w dwóch podejściach. Za pierwszym razem Marysia była niewyspana i nie miała najmniejszej ochoty na zabawę i zdjęcia. Pomogła drzemka na spacerze w pobliskim parku - po 2 godzinach Marysia wróciła do mnie wesoła i roześmiana, chętna na zabawę i przebieranki. Śliczna dziewczynka na teraz fajną pamiątkę z Jeleniej Góry, z czego bardzo, bardzo się cieszę :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
O mnie
Archiwum bloga
-
►
2014
(21)
- ► października (3)
-
►
2013
(40)
- ► października (2)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz