Ciepła, letnia, kolorowa sesja wspaniałego rodzeństwa - Idalii i Jasia oraz ich mamy - mojej imienniczki, ale przez dwa L :)
Wszystkie Kamile i Kamille są fajne, więc od razu znalazłyśmy wspólny język ;) Czas zleciał szybko, były pogawędki, spacerek tu i tam, trochę zdjęć, a efekt końcowy wygląda tak:
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
O mnie
Archiwum bloga
-
►
2014
(21)
- ► października (3)
-
►
2013
(40)
- ► października (2)
jak zwykle świetne kadry!
OdpowiedzUsuńi ten wóz... zakochałam sie w nim...
dzięki :) ja też go uwielbiam, na codzień wozimy w nim nasze dzieci na spacerach :)
OdpowiedzUsuń